Stabilność światowej gospodarki spada. Co się do tego przyczynia?
Źródło zdjęć: freepik.com
Gospodarka światowa w ostatnich latach była narażona na szereg zdarzeń, które obniżyły jej stabilność i negatywnie wpłynęły na zaufanie inwestorów do giełdy. Co więcej, wiele wskazuje na to, że w kolejnych miesiącach sytuacja na globalnym rynku nie ulegnie poprawie. Jakie wydarzenia doprowadziły do destabilizacji globalnej gospodarki? Jak na te zmiany reagują inwestorzy?
Pandemia i przerwanie łańcuchów dostaw
Pierwszym wydarzeniem, które doprowadziło do destabilizacji globalnej gospodarki, był wybuch pandemii. Nieznana wcześniej choroba, której pierwsze ognisko pojawiło się w Wuhan w Chinach, rozprzestrzeniła się na cały świat. Kolejne kraje zamykały swoje granice, a następnie ograniczały życie społeczne i funkcjonowanie wielu branż. Dla stabilności gospodarki największe znaczenie miało jednak zerwanie łańcuchów dostaw. Ograniczenie dostaw surowców i towarów z Azji do Stanów Zjednoczonych i Europy wstrzymało produkcję w kluczowych branżach i jednocześnie doprowadziło do wzrostu cen.
Pandemia wpłynęła również na nagłe załamanie wyceny spółek związanych m.in. z branżą Horeca. Zamknięcie restauracji, hoteli i wstrzymanie ruchu turystycznego sprawiło, że inwestorzy stracili w ciągu kilku dni większość kapitału. Po kilkunastu miesiącach sytuacja zaczęła się stabilizować, jednak niepewność w branży nadal utrzymuje się na wysokim poziomie.
Konflikt zbrojny w Ukrainie i na Bliskim Wschodzie
Kolejnym poważnym ciosem w inwestorów był wybuch konfliktu zbrojnego w Ukrainie. Wojna doprowadziła do ograniczenia dostaw surowców z Rosji i gwałtownego wzrostu inflacji. Wzrost cen ropy i gazu uniemożliwił wielu firmom konkurowanie z tańszymi produktami z Chin. Chińska Republika Ludowa w przeciwieństwie do Unii Europejskiej nie nałożyła ograniczeń importu surowców z Rosji. Tym samym, koszty produkcji w Państwie Środka praktycznie nie wzrosły, a europejskie firmy zaczęły upadać.
Podobny efekt wywołał konflikt na Bliskim Wschodzie pomiędzy Palestyną a Izraelem. Wojna w tym rejonie negatywnie wpływa na ceny ropy i zwiększa ryzyko, że w niedługim czasie działania militarne rozszerzą się na kolejne kraje. Dotyczy to m.in. Iranu, który już kilkukrotnie ostrzeliwał Izrael i był bombardowany w ramach działań odwetowych.Wojna na Bliskim Wschodzie niepokoi głównie ze względu na wysokie ryzyko wzrostu cen paliwa i kosztów transportu.
Katastrofy naturalne i polityka klimatyczna
Katastrofy naturalne w ostatnich latach występują coraz częściej. Ocieplenie klimatu wywołało zwiększenie liczby gwałtownych burz, trąb powietrznych, długotrwałych suszy i powodzi błyskawicznych.Takie zjawiska niekorzystnie wpływają na jakość i wielkość plonów, ograniczając m.in. zbiory kawy i kakaowca.Zmiany klimatyczne przyczyniły się do niepewności co do cen wielu produktów i trudności w określeniu popytu na różne towary z powodu rosnących kosztów produkcji.
Polityka klimatyczna i ograniczenia dotyczące emisji dwutlenku węgla spowodowały z kolei wprowadzenie wielu zmian w przemyśle europejskim. Nowe inwestycje przełożyły się na wzrost cen i zmniejszenie liczby produktów jednorazowego użytku. Dla części producentów konieczność dostosowania się do przepisów klimatycznych okazała się zbyt trudna, dlatego nie wszystkie przedsiębiorstwa przetrwały.
Inwestorzy szukają bezpiecznych aktywów
Brak stabilności w gospodarce światowej wywołał duże wahania na giełdzie. Inwestorzy próbują uchronić się przed stratami, przenosząc kapitał w aktywa bezpieczniejsze od akcji. Wybierają m.in. złoto, gdyż jest to metal szlachetny, który zyskuje na wartości w czasie kryzysów. Kurs złota nie waha się w tak dużym stopniu jak indeksy giełdowe i notowania jednostek różnych funduszów inwestycyjnych. Dzięki temu daje większą stabilność w czasach kryzysu, umożliwiając całkowite przeniesienie środków lub zwiększoną dywersyfikację kapitału w porównaniu do okresu giełdowej hossy.