Edukacja 25 Sie 2025 Artykuł już czytany

Edukacja

25 Sie 2025

Stypendyści w krainie Walończyków

Uczestnicy obozu na Szrenicy Uczestnicy obozu na Szrenicy

W dniach 19–23 sierpnia stypendyści Stowarzyszenia Oświatowego im. Dezyderego Chłapowskiego uczestniczyli w obozie w Szklarskiej Porębie. Program obejmował górskie wędrówki m.in. na Szrenicę, Śnieżne Kotły i Zamek Chojnik, zwiedzanie Cieplic oraz walońskiego szlaku ze sztolniami i „Diamentowym Widokiem”. Młodzież wzięła także udział w warsztatach projektowych oraz zajęciach integracyjnych.

Obóz odbył się dzięki wsparciu Starostwa Powiatowego w Kościanie i Samorządu Województwa Wielkopolskiego w ramach projektu „Bądź aktywny. Kreowanie aktywnych postaw społecznych 6.0”.

W krainie „Walończyków”
Walończycy, to starożytny lud romański, który w czasach podbojów rzymskich zasiedlił tereny Belgii i Północnej Francji. Zajmowali się oni poszukiwaniami kamieni szlachetnych tajemniczymi praktykami, które umożliwiały przetwarzanie drogich kruszców. Dzięki stosowanym technikom oraz wiedzy z ich zdaniem liczyli się władcy, potrzebujący doradztwa przy ocenie zawartości złota i srebra w okolicznych skałach i potokach. Z czasem mianem „Walończyków” określano wszystkich poszukiwaczy i przetwórców skarbów ziemi, niezależnie od pochodzenia. W XI wieku grupa wędrownych Walonów przybyła w rejony Sudetów. Wieści o ich tajemnej wiedzy dotarły na dwór książąt piastowskich, którzy rozpoczęli współpracę z poszukiwaczami. W trakcie prac Walończycy odkryli złoża złota, kamieni szlachetnych, a także pirytu. Z tego ostatniego zaczęto wytapiać żelazo i produkować kwas siarkowy. Pozostałości dawnej działalności można dziś zobaczyć m.in. w Zbójeckich Skałach i przy ujściu Szklarskiej Strugi do rzeki Kamiennej. Tradycję tę podtrzymuje działające w Szklarskiej Porębie Sudeckie Bractwo Walońskie. Do tej właśnie krainy udali się w dniach 19-23 sierpnia na obóz edukacyjno-szkoleniowo-krajoznawczy stypendyści i wyróżnieni przez Stowarzyszenie Oświatowe im. Dezyderego Chłapowskiego nagrodami za bardzo dobre wyniki w nauce uczniowie szkół powiatu kościańskiego. Obóz ten to powrót do idei organizowania przez Stowarzyszenie wyjazdów wakacyjnych góry. W roku 2002 i 2003 stypendyści Stowarzyszenia wyjechali w Bieszczady, w 2004 w Pieniny a w 2005 w Beskidy. Organizatorzy tegorocznego wyjazdu zaplanowali bardzo ambitny program obawiając się tego, że nie wszystkie jego punkty uda się zrealizować. Tak się nie stało, program został zrealizowany z nawiązką. Niewątpliwie pomogła w tym pogoda.3

Wtorek 19 sierpnia.
Po przyjeździe pociągiem do Szklarskiej Poręby Dolnej obozowicze zostali przewiezieni busem do Schroniska Młodzieżowego Wojtek przez firmę Taxi Pączek, której właścicielem jest pan Tomasz Hunkiewicz nazwany przez nas, za jego zgodą, Pączkiem a bus który nas rozwoził nazwaliśmy Pączkobusem. Jak się okazało dla realizacji poszczególnych punktów programu obozu znajomość ta była kluczowa, gdyż wszystkie przewozy realizował Pączkobus prowadzony przez pana Hunkiewicza. Po zjedzeniu obiadu grupa udała się na spacer po Szklarskiej Porębie. Pierwszym punktem spaceru był Dom Carla i Gerharta Hauptmannów, w którym obecnie znajduje się oddział Muzeum Karkonoskiego. Gerhart Hauptman za powieść Tkacze dostał w roku 1912 nagrodę Nobla. Pan Krzysztof Tęcza, który jest przewodnikiem sudeckim, podróżnikiem, przybliżył nam historię tego domu i przede wszystkim postacie z nim związane. Na koniec wizyty w muzeum umówiliśmy się, że opowieść ta będzie kontynuowania podczas spaceru po górach w ostatni dzień obozu. Z domu Hauptmannów udaliśmy się, w ramach realizacji sportowej części obozu, do parku linowego rozmieszczonego w koronach drzew. Wywołało to radość przede wszystkim młodzieży. Po 40 minutach ćwiczeń zręcznościowych i pokonywaniu lęku wysokości trzeba było pomyśleć o kolacji. W tym celu odwiedziliśmy Lidla i dokonaliśmy niezbędnych, do spożycia kolacji przy ognisku, zakupów.

Środa 20 sierpnia.
Na ten dzień zaplanowane zostało najważniejsze wyjście w góry. Pączkobus podwiózł nas pod wyciąg, którym wjechaliśmy na Szrenicę (1362 m). Po krótkiej sesji zdjęciowej udaliśmy się czerwonym szlakiem do Śnieżnych Kotłów i dalej żółtym szlakiem do Schroniska Pod Łabskim Szczytem. Tam zrobiliśmy sobie przerwę na spożycie przygotowanych podczas śniadania kanapek. Smakowały wybornie, gdyż byliśmy głodni. Stamtąd dalej żółtym szlakiem wróciliśmy do Szklarskiej Poręby Górnej, gdzie czekał na nas Pączkobus by zawieźć nas do Wojtka. Po obiadokolacji rozpoczęliśmy pierwszą część szkolenia, którego było przedyskutowanie pomysłów na mini projekty. Kadra obozu przybliżyła młodzieży istotę projektu w oparciu o zasadę SMART, która jest metodą definiowania celów w projekcie. S.M.A.R.T. oznacza Specific (jasność celu), Measurable (mierzalność celu), Achievable (realność celu), Relevant (znaczenie celu) i Time-bound (określenie terminu celu). W oparciu o tę zasadę dyskutowane były pomysły na mini projekty zgłaszane przez młodzież. W trakcie obozu jeden z jego uczestników rozpoczął realizację swojego mini projektu pod nazwą: Bądź aktywny 6.0: konkurs, rajd, obóz górski, filharmonia.
Po zakończeniu szkolenia większość obozowiczów wzięła udział w grze towarzyskiej Mafia. Kierownik obozu był zmuszony przyspieszyć jej zakończenie w uwagi na napięty plan następnego dnia obozu.

Czwartek, 21 sierpnia.
Po zjedzeniu śniadania Pączkobus zawiózł nas do Sobieszowa skąd rozpoczęliśmy „zdobywanie” góry zwieńczonej Zamkiem Chojnik. Wejście, zwiedzanie zamku i zejście zajęło nam trzy godziny. Z wieży chojnickiego zamku ukazała nam się przepiękna panorama Karkonoszy, tym piękniejsza, że pogoda była wprost wymarzona do podziwiania górskich pejzaży. Z Sobieszowa Pączkobus zawiózł nas do Cieplic, gdzie grupa podzieliła się na tych, którzy udali się do parku wodnego Termy Cieplickie, i tych którzy odwiedzili Muzeum Przyrodnicze i spacerowali po cieplickim Parku Zdrojowym. Park powstał na bazie warzywnika przy Pałacu Schaffgotschów w XVIII stuleciu. W 1796 roku powstała, wysadzana klonami i lipami główna aleja parku. Park zaprojektowany był w stylu francuskim, ale w 1838 roku został gruntownie przebudowany na styl ogrodów angielskich. Było to niemal idealne miejsce do odpoczynku po „zdobywaniu” Chojnika. Z Cieplic Pączkobus zawiózł nas do Wojtka na obiadokolację. Po zjedzeniu posiłku obozowicze wzięli udział w drugiej części warsztatów poświęconej przygotowaniu i realizacji mini projektów. W tej części młodzież przedstawiała swoje pomysły, które na bieżąco były oceniane przez kadrę i innych uczestników obozu. Pomysły były różne, lecz mają jedną cechę wspólną, wymyślili je stypendyści i są one zorientowane zaspokojenie konkretnych potrzeb. Jedynymi, poza naszą grupą, gośćmi schroniska było dwóch emerytowanych nauczycieli „z zaboru rosyjskiego”, jak to określili. Wyrazili zaskoczenie, że mimo wakacji udało nam się młodzież zachęcić do wysiłku intelektualnego. Gdy przybliżyliśmy im Stowarzyszanie, byli pełni uznania dla naszej długoletniej pracy. Było nam miło usłyszeć taką ocenę. Na koniec tego dnia, grupa ponownie podzieliła się na dwie części. Pierwsza udała się na wieczorny spacer po Szklarskiej Porębie połączony z zajadaniem się kebabami i goframi. Druga grupa pozostała w schronisku i oglądała mecz Lecha Poznań z belgijskim KRC Genk. Zdecydowanie bardziej zadowoleni ze tego jak spędzili wieczór byli uczestnicy spaceru.

Piątek, 22 sierpnia.
Ostatni dzień obozu rozpoczął się „tradycyjnie” śniadaniem o godz. 8.00 i wycieczką górską do Wodospadu Szklarka, do którego dotarliśmy po dwugodzinnym marszu. Stamtąd udaliśmy się do centrum Szklarskiej Poręby, aby w Lidlu zakupić produkty na ognisko i na drogę powrotną. Pączkobusem grupa wróciła do Wojtka. Część zrezygnowała z ostatniej wycieczki górskiej i zobowiązała się do przygotowania ogniska i produktów, które miały być upieczone. Pozostali, zgodnie z planem, spotkali się ponownie z panem Krzysztofem Tęczą, który zabrał nas na wędrówkę Walońskim szlakiem, na trasie którego były sztolnie dawnej kopalni pirytu, punkt widokowy Diamentowy Widok, skąd mieliśmy przepiękny widok na Karkonosze. Ostatnim punktem wycieczki była Lipa Sądowa, drzewo rosnące w najstarszej części Szklarskiej Poręby. Kiedyś była to Stara Wieś Szklarska, która powstała w początkach XIV w. Wybudowana została tam karczma z lipą sądową, gdzie wójt stanowił prawo lokalne. Nasyceni górskimi widokami wróciliśmy do Wojtka na przygotowany przez „kucharzy” obiad. Pieczona kiełbasa, karkówka i sery smakowały wybornie. Czekając na Pączkobus, który miał nas zawieź na stację Szklarska Poręba Górna, uczestnicy obozu ponownie bawili się przy grze towarzyskiej Mafia. Po zrobieniu pamiątkowego zdjęcia z panem Tomaszem Hunkiewiczem, udaliśmy się na peron, na którym podstawiony był nasz pociąg. Ze Szklarskiej Poręby Górnej pociągiem relacji Szklarska Poręba Górna – Gdynia wyjechaliśmy o godz. 20.20. W pociągu czekała na nas miła niespodzianka, PKP Intercity przygotowało uczestnikom obozu poczęstunek w postaci wafelka, co sprawiło młodzieży radość. Dorośli, musieli obejść się smakiem, gdyż niestety nie zostali poczęstowani Góralkiem.

Kadrę obozu stanowili, Anna Hordecka, członkini rady oświatowej Stowarzyszenia, Mateusz Marciniak, przewodniczący rady, Bartosz Hordecki sekretarz Stowarzyszenia. Kierownikiem obozu był Cezary Trosiak, prezes Stowarzyszenia.

 

Już głosowałeś!

Zobacz także:


Komentarze (0)

STOP HEJTOWI - PAMIĘTAJ - NIE JESTEŚ ANONIMOWY!
Jeśli zamierzasz kogoś bezpodstawnie pomówić, wiedz, że osobie pokrzywdzonej przysługuje prawo zgłoszenia tego faktu policji, której portal jest zobligowany wydać numer ip Twojego komputera: 216.73.216.149

Internauci piszący komentarze ponoszą za nie pełną odpowiedzialność karną i cywilną. Redakcja zastrzega sobie prawo do ingerowania w treść komentarzy lub ich całkowitego usuwania jeżeli: nie dotyczą one artykułu, są sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, naruszają normy prawne lub obyczajowe.

Dodaj komentarz
Powrót do strony głównej
Zobacz Zwiń najbliższe wydarzenia
16 sty Maciej Siembieda - spotkanie autorskie 16 sty Warsztaty ceramiczne dla dorosłych i dzieci 19 sty Szkolenie „Działalność nierejestrowa. Nowe zasady w 2026 roku”. 20 sty (NIE)ZWYKŁE kobiety, (NIE)ZWYKŁE historie – spotkanie otwarte! 20 sty Koncert mis tybetańskich
×

Dodaj wydarzenie

Wydarzenie zostanie opublikowane po zatwierdzeniu przez moderatora.

Dane do wiadomości redakcji
plik w formacie jpg, max 5 Mb
Zgłoszenie zostało wysłane - zostanie opublikowane po akceptacji administratora.
UWAGA: W przypadku imprez o charakterze komercyjnym zastrzegamy sobie prawo do publikacji po uzgodnieniu ze zgłaszającym opłaty za promowanie danego wydarzenia.